wtorek, 18 lutego 2014

,,In my veins'' Andrew Belle

I przychodzi taki czas że nadchodzą zmiany w twoim życiu.Takie o których boisz się powiedzieć innym.Twoja rodzina wie,popiera cię i wiesz że te zmiany cię uszczęśliwiają.Ale boisz się opinii innych.Nawet swojej najlepszej przyjaciółki/przyjaciela.Nie wiesz jak to ująć by cię dobrze zrozumiał/zrozumiała.Nie chcesz tego źle powiedzieć bo boisz się że stracisz osobę która zna ciebie lepiej niż ty sam znasz siebie.I wiesz że musisz powiedzieć,przekazać tej osobie wiadomość zanim będzie za późno bo wiesz że jak jej/jemu powie ktoś obcy to nie wyjdzie dobrze.Za każdym razem gdy rozmawiacie ciśnie ci się na ustach by powiedzieć,wyrzucić to z siebie,odpowiedzieć na wszystkie pytania a nawet w gorszym przypadku wysłuchać kazania o tym że popełniasz błąd.Ale to nie zmieni twojego zdania,i gdy już chcesz powiedzieć...zaczyna boleć brzuch a usta się zamykają.I starasz sobie wmawiać że następnym razem ale nie ma następnego razu.W końcu wybuchniesz gdy przyjdzie co do czego.Powiesz coś nie tak,źle to ujmiesz,pokręcisz,stracisz panowanie nad sobą.Obie strony będą złe,smutne,zatroskane,odsuniecie się od siebie.Nie tak to powinno wyglądać.Właśnie zaczynasz pisać wiadomość,kończysz,chcesz kliknąć ,,wyślij''.


Nie klikasz.

1 komentarz:

  1. przeczytałam... i nwm co powiedzieć.. chociaż przyjaciele nie powinni mieć przed sb tajemnic ^^ a wgl to nominuję cię do LBA, szczegóły na moim blogu (http://kochaj-siebie.blogspot.com/) BAJO!!!
    LADYshadow

    OdpowiedzUsuń