poniedziałek, 22 lipca 2013

Napisy pod opakowaniami :D

Ostatnio usłyszałam opnie kilku osób że napisy pod opakowaniami jak np: tymbark,frugo czy krówki są żałosne.Że mogli się producenci bardziej postarać,o coś oryginalnego.Ale ludzie...co oni mogą zrobić oryginalnego na takiej małej powierzchni jak butelka Tymbarka czy tam Frugo.Co mają być zagadki pod etykietkami? To też będzie złe bo przecież to już ma sok Kubuś i Pysio więc odpada.No ale tez co jest złego w tych napisach...według mnie niektóre po prostu rozwalają system.Teraz przedstawię kilka przykładów właśnie takich napisów.
Na pierwszy ogień leci nasze kochane Frugo.Ten tekst który pewnie wyśmiało już wiele osób nie wiedzą że może on okazać się prawdą.Na przykładzie starych butelek po oranżadzie z czasów PRL-u.Może i nie mają jakieś wielkiej wartości dla zwykłego przeciętnego Kowalskiego ale dla kolekcjonera...bezcenne.Jedna butelka którą widziałam stała po 200 zł.Więc taka butelka po Frugo może być warta nawet więcej a więc...trzymajcie butelki ludziska jeszcze na nich zarobimy.
No i to jest praktyczne zastosowanie butelki a nie jakaś segregacja.
No może neonkom zbytnio wygodnie by nie było ale napis jest zabawny XD 
No i przyszła pora na Tymbarka.Tymbark wszystkim znany i kochany potrafi motywować.Takie kapsel akurat miałam podczas meeega doła,no i weź się tu nie uśmiechnij :) na taki pozytywny akcent od...soku XD
 Nic dodać nic ująć.Przecież każdy ma taką chwilę że łapie go zamułka a to jak dla mnie jest taki....delikatny kop w tyłek XD I do tego smaczny (kaspel z soku jabłko-arbuz...mniam :p)
Przesłanie jasne,proste i czytelne.Na małego cukierka taki jak krówka nigdy nie jest za późno :)



No i tu się nie rozpiszę gdyż ten napis jak dla mnie jest po prostu zabawny.Tak w stylu tych odzywek z przedszkola...Oooo piękne czasy gdy się było małym ;).

No więc podsumowując Napisy pod nakrętkami produktów nie są jakieś super niezwykłe,albo ambitne.Ale jest to coś co może ci po prostu poprawić humor,albo zmotywować gdy nie masz już na nic ochoty.Oczywiście można powiedzieć że pisze jakieś głupoty bo nie wiedziała o czym zrobić pierwszy spóźniony i tak wpis.Ale dla mnie to jest coś o czym można tak podyskutować albo się z tego pośmiać.Myślcie co chcecie,Ja nie bronię.Do następnego razu i buziaki :*



1 komentarz:

  1. Przyznaję, że niektóre napisy pod nakrętkami są fajne i niekiedy rozśmieszają, ale te z tych krówek to mogliby sobie darować.

    OdpowiedzUsuń